


kiedy byłem małym dzieciakiem, uważałem że największym osiągnięciem fotografii są takie fajne zdjęcia w nocy gdzie z samochodów robią się kreski.
1/20/2012
i can't get no sleep
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



kiedy byłem małym dzieciakiem, uważałem że największym osiągnięciem fotografii są takie fajne zdjęcia w nocy gdzie z samochodów robią się kreski.
3 komentarze:
Tylko nie próbuj mi robić nocnych zdjęć portu widzianego od strony cmentarza, czaję się na te zdjęcia od dawna!
tak cichutko i spokojnie i mimo ciepłego żółtego i tak powiewa chłodem brrr...
Bardzo lubię zdjęcia, na które składa się klimat i minimalizm. Czasem wystarczy wyjść z domu, i już "czają się" zdjęcia do zrobienia...
Prześlij komentarz