

wczoraj miałem WKU.
skończyłem dziś liceum. zostało trochę matur do napisania.
to nie jedyna ważna rzecz na dziś.
każdy znosi to mężnie, ale może to kwestia tego, że od zawsze tak celowałem.
w dokumentacji którą oddali mi razem ze świadectwem jest opinia z 5 klasy podstawówki, że Paweł Starzec jest niecierpliwy i łatwo się wycofuje, kiedy coś nie wychodzi.
sądząc po tym jak bardzo chujowo się czuję z tym wszystkim, to chyba dalej jest adekwatna.
zabrakło mi punkta do drugiego etapu egzaminów w ITFie.
to dziecinada, ale natrętna myśl każe się zastanowić, czy to nie jest moment na wycofanie się, odwieszenie aparatu i przygotowanie się do fantastycznych studiów na jakimś niezwykle przyszłościowym kierunku.
do zobaczenia kiedyś w kebabie, mcdonaldzie albo przy wynajmie ekipy remontowej.
4 dni temu




























