ta-dam


projekt, o którym informacje pojawiają się tu od dwóch miesięcy, dalej powstaje.
stwierdziłem, że chociaż nie chcę pokazywać go w całości ogólnodostępnie w internecie, a jest jeszcze za wcześnie nawet na pokazywanie chociaż fragmentów, napiszę o nim co nieco.
'fridom' jest dokumentem o ruchu skłoterskim we wrocławiu w latach 1986-teraz. zebrałem w miarę spójną i kompletną historię skłotowanych miejsc, mieszkań, baraków, kamienic i domów, docieram do mieszkańców większości z nich, robię zdjęcia, słucham.
na dzisiaj mam zrobione trochę mniej niż połowę, ale powinno być z górki teraz.
dla niewtajemniczonych w pojęcie squattingu, o ile tacy tu zbłądzą tutaj info.
a zdjęcie wyżej, ściana będącego na granicy istnienia squatu na Kromera. jeżeli z tego dokumentu wyjdzie coś więcej, to będzie okładką. a jeżeli wyjdzie jeszcze więcej, na wrocławiu się nie skończy.

wiosna wiosna ach to ty





passing complexion





dziś nie mam za dużo do powiedzenia. drgnięcie projektu.

narcotic world






ostatnio nie dzieje się nic.
duży projekt stoi.

na czasie






kolejna paczka z dworca. jutro zamykają.
w sobotę ma być jakaś wielka foto fiesta, może się przemknę,
chociaż nie w smak mi starcie z 700 innymi fotografami.

swoją drogą: polecam obejrzeć na zbliżeniu jakie słodycze sprzedaje kiosk ruchu
a do trzeciego zdjęcia może przydać się pewien odnośnik

racibórz






Dziadku, dziękuję, że oglądasz bloga.
nie martw się, nie robię mniej zdjęć
po prostu nie wszystkie tu pokazuję.

work


wbrew pozorom, nie dołączyłem do grona z przedłużonym snem zimowym.
ponieważ niesamowicie mnie korci, żeby coś więcej pokazać,
macie odrzut z Dużego Ważnego Projektu
jeszcze nie czas na więcej
jeszcze jeszcze