przedwiośnie





wszystko zawieszone pomiędzy, w pół drogi,
jutro drugie podjeście do nowego dokumentu do którego przygotowuję się od jakiegoś czasu

a ponieważ jestem lanserem jak każdy
kto publikuje w internecie
nie powstrzymam się od chwalenia
że ktoś napisał o mnie kilka słów

żyję


na dowód pokażę zdjęcie z listopada
co chyba średnio świadczy o mojej ostatniej działalności
w niedzielę kolejne próby ruszenia nowego dokumentu
zobaczymy co wyjdzie
bywało lepiej

stagnacja











jakoś sucho i kiepawo ostatnio
nowy projekt się powoli rozkręca
ale te zdjęcia nie mają prawie nic z nim wspólnego
ot, obowiązek rozglądania się dookoła.
mam nadzieję, że w końcu coś ruszy.

nutka na dziś
big black - kerosene live

królestwo kanarni




5 wizyt w celu przedłożenia podpisanego miesięcznego i anulowania mandatu
bo zgubiłem kwit, a w bazie danych figurowałem jako Pawel
ciekawe, czy nazywając mnie Paweł, rodzice myśleli o tym,
że to może być nie do przełknięcia przez jakiś system

tu i teraz







miastopejzaże

likwidatorzy


poświęcam na to zdjęcie osobnego posta w konkretnym celu
droga pani zimo
dekoracje swiateczne juz sciagniete
sniezynki nie wisza na slupach
chyba już czas opuscic lokal?

życie jest cudem









do przodu lub w górę.

risercz







zabieram się za nowy dokument.
nieśmiało

najdalszy brzeg








the kurws




trochę poległem w starciu z ciemnosciami crk
a trochę chcialem, zeby bylo inaczej niz zwykle

bardzo dobry koncert, panowie!

bielany













tak się składa, że mieszkam w blaszanym raju, wielkim centrum handlowym na końcu miasta.