królestwo kanarni




5 wizyt w celu przedłożenia podpisanego miesięcznego i anulowania mandatu
bo zgubiłem kwit, a w bazie danych figurowałem jako Pawel
ciekawe, czy nazywając mnie Paweł, rodzice myśleli o tym,
że to może być nie do przełknięcia przez jakiś system

2 komentarze:

senner pisze...

twoje imię niszczy system.

[b. dobre. chyba wiesz, że uwielbiam klimaty warsztatowo - prlowskie]

Vincent van pisze...

W chuj dziwne miejsce.