Prefabet


i



no i Fridom miał swoją małą premierę.
dzięki uprzejmości organizatorów Prefabetu (piątka!) w ładną datę 11-09, mniej więcej w środku trzydniowego festiwalu w starych fabrycznych halach, mniej więcej o tej porze, kiedy Alec Empire wypijał piwo przed wyjściem na scenę kilka kilometrów dalej na koncercie swojego zespołu, rezultat mojej i naszej wspólnej pracy od lutego do teraz wyświetlił się z projektora przed oczami jakichś, bo ja wiem, 50? 70? osób. mimo sporego stresu poszło o dziwo całkiem dobrze, co najważniejsze - nikt mnie nie zwymyślał za fałszowanie historii.
wielkie dzięki wszystkim, którzy w chociaż ułamku przyczynili się do tego, że te zdjęcia powstały i zostały pokazane.
to nie żaden koniec.
2 października papierowa wersja wystawy pojawi się w Galerii 23 na CRK (Jagiellończyka 10c/d).
projekt nie przestanie powstawać. bo wciąż jest dużo rzeczy do zrobienia, a z czasem, na szczęscie, ich przybywa.
PS: jeszcze jedna piątka dla organizatorów festu - było tak dobrze jak tylko to możliwe.

2 komentarze:

Piotr Pytel pisze...

No stary to gratuluję. To co może w końcu 2 będzie okazja żeby pogadać, co ?
Przy okazji napijemy się piwka.
Pozdro
PP

zjedzkadr pisze...

gratsy