malibu






to jest pies mojego znajomego i jego dziewczyny.
tak się złożyło, że przez kilka dni opiekowała się nim moja lepsza połowa
co pozwoliło nam poczuć jak to jest, kiedy na twój widok ludzie robią
ojej, jaki śliczny!

1 komentarz:

Vincent van pisze...

Fajnie się lansuje na mojego ślicznego pieska? Ostatnio w tramwaju cała wycieczka dzieciaków go wyglaskala.